ďťż
Fiesta 1.8D problem z wydechem


Fiesta 1.8D problem z wydechem





Dave - Pon Lis 12, 2007 15:58
Szukałem na forum ale nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi.
O co chodzi.... Jakiś czas temu dało sie słyszeć metaliczne "przeciagnięcia" w rurze wydechowej tak jak by coś odrywało się od kolektora (takie wrażenie odniosłem) i lecieło w rurę wydechową. Zawsze przy dodawaniu gazu... Z biegiem czasu coraz niższe obroty były potrzebne że wywołać ten odgłos. Zaczęło mnie wkurzać zajrzałem - diagnoza dziura w rurze bezpośrenio za kolektorem wydechowym. Pospawali mi. Uspokoiło się pojeżdziłem jakiś czas. Teraz efekt powrócił, ale układ wydaje się być szczelny. Rura pordzewiała, ale trzyma się. Spalanie w normie.
Na zegarku - 290 tyś. Nigdy odkąd ją mam nie była dla mnie szczególnie zrywna, ale tłumaczyłem to 60 koniami, z których częśc już pewnie uciekła.
Niektórzy piszą że może to być katalizator tylko że wydaje mi się że dzwięki pochodzą z kolektora wydechowego. Jest pordzewiały ale nie widać dymienia uszczelka pod dwururką też wydaje się szczelna.
Wywalać katalizator i wstawaić rurę, czy to może być coś innego?




Fordon - Pon Lis 12, 2007 16:07
A ktoras z opasek nie brzeczy ci ?? bo fakt moze byc ze katalizator sie kruszy ale po co go wycinac skoro da rade go oproznic i wstawic spowrotem, on jest odkrecany wiec problemu nie ma z tym.
Wjedz na kanal zostaw odpalone auto i zobacz gdzie ci to brzeczy...



Dave - Sro Lis 14, 2007 10:07
Położyłem się po wóz (nie mam teraz dostępu do kanału) i widzę: katalizator jest od strony rury z kolektora przypięty opaską, ale od strony wydechu, jest spawany do rury - wygląda to na fabryczną robotę. Trzeba by było cały wydech zdjąć z gum żeby coś spróbować wytrząsnąć. Chyba ze to nie jest katalizator, ale co ? Trzeci tłumik ?



Fordon - Sro Lis 14, 2007 10:58
Sprawdzilem wg. tego co masz w profilu fieste 1995r i wychodzi na to ze sa 2 rodzaje ukladow wydechowych z katalizatorem i jeden bez katalizatora... jeden z nich ma laczony katalizator z tlumikiem srdkowym wlasnie w taki sposob jak opisales, drugi przypadek ma takalizator na 4 sruby skrecany i moznago normalnie wykrecic...

hmmm troche to dziwaczne, sprawdzales moze reszte opasek laczacych puszki ?? bo jesli zadna z nich nie jest poluzowana i podczas pracy silnika nie bedzie ci halasowac to bedziesz mial wizyte u tlumikarzy zeby zdjeli wydech i spawdzali co i gdzie takie odglosy wydaje...




Dave - Sro Lis 14, 2007 15:56
Dzieki za rysunek z part numerami. Może się przydać. Bez wizytu u tłumikarza się nie obędzie, bo choć z tymi dzwiekami da się spokjnie jeździć to jednak drażnią mnie.